Lugia_(1)

758Report
Lugia_(1)

Nazywała się Catarina, szesnastoletnia dziewczyna mieszkająca na wyspie Earthia. Odbywał się festiwal ku czci morskiej bestii, w tym roku została wybrana do zagrania dla niego tej piosenki i każdego dnia ćwiczyła, aby móc ją doskonale zagrać. Nuciła, idąc ścieżką z torbą zakupów dla mamy.

Długie srebrzystoniebieskie włosy Catariny były splecione w warkocz i zaczesane na boki. Poszła do swojego domu. Jej morskie, niebieskie oczy były pełne radości, gdy witała mieszkańców miasta. Festiwal napełnił ludzi radością, gdy ustawili budki, a dziewczyny ćwiczyły taniec.

Tej nocy dziewczynka miała tańczyć i śpiewać w miejscu, w którym jej matka pomogła wybrańcowi uratować Morską Bestię. Jej matka miała na imię Melody i nauczyła Catarinę wszystkiego, co wiedziała o muzyce i tańcu. Denerwowała się przed dzisiejszą ceremonią, ponieważ Catarina nie chciała zawieść swojego miasta, nie będąc tak dobrą jak jej matka i nie wzywając Lugii jak wszystkie inne dziewczyny.

Lugii nie widziano od prawie dwudziestu pięciu lat, odkąd wybranka i jej matka odprawiły ceremonię i uratowały trzy legendarne ptasie pokemony Moltrese, Articuno i Zapdose. To sprawiło, że Catarina spojrzała w dół na ziemię, pogrążona w myślach.

Nagle wpadła na coś patrzącego w górę, był to chłopiec ze słodkim małym Sneaselem siedzącym na ramieniu. „Och, przepraszam” powiedział i schylił się, by pomóc jej pozbierać zakupy spożywcze, które wypadły jej z torby. Chłopiec był wysoki i miał krótkie, jasnobrązowe włosy, kiedy na nią spojrzał, jego złotożółte oczy odwzajemniły spojrzenie
.
„Dziękuję” – powiedziała, kiedy wkładał rzeczy do torby. „Więc jesteś stąd? Z pewnością nigdy nie widziałem cię na wyspie Earthia”

„Nie, właściwie to tylko odwiedzam, to miejsce wydaje się takie tętniące życiem!” Powiedział, głaszcząc swojego Sneasle'a "nazywam się Andrew"

„Wydobywa Catarinę, a dziś wieczorem odbędzie się miejski festiwal, aby zagrać piosenkę bestii z morza i być może go wezwać” Powiedziała, wyławiając pokemonowego smakołyka, by nakarmić Sneasle'a, który złapał go i odgryzł.

„Bestia morska?”

„Tak, znasz Lugię, legendarnego Pokémona, który chroni Wyspy Pomarańczowe” powiedziała, patrząc na niego. – A może nie znasz legendy?

„Nic nie wiem o Lugii”

„Och! Więc musisz być wybrańcem!” - powiedziała Catarina, zachowując się tak, jak nauczyła ją matka. „Proszę, chodź ze mną, wybranko, a zrobimy ci ucztę, a potem zostaniesz poddany próbom ognia, błyskawicy i lodu!” Złapała go za rękę i zaczęła biec w stronę swojego domu.

„Czekaj.. Wa” Ale już go ciągnięto.

„Mamo, mamo! Znalazłam wybrankę na ceremonię!”

Catarina otworzyła drzwi do swojego domu i pociągnęła Andrew do swojej kuchni i położyła zakupy na blacie. Jej matka myła trochę zieleniny na sałatkę i spojrzała na córkę. Zobaczyła Chłopca stojącego obok Catariny, brakowało mu tchu.

„Cóż, Catarina, czy to on jest wybrańcem?” Zapytała patrząc na chłopaka.
„Um, co się dzieje?” zapytał Andrzej

„To jest mama Andrew, a on nigdy nie słyszał o bestii morskiej” – powiedziała Catarina

„Och, cóż, w samą porę! Myślałam, że w tym roku będziemy musieli obejść się bez wybrańca” – powiedziała jej matka.

„Cześć mamo, um, czy mogę zapytać, co się dzieje?”

„Och, moja Catarina nie wyjaśniła tutaj, pozwól, że ci wyjaśnię, och, a Catarina idź się przygotować do ceremonii” Melody powiedziała swojej córce.

- Tak mamo - powiedziała i poszła do swojego pokoju.

Później tej nocy, po uczcie, Andrew zebrał wszystkie trzy kule do wyzwań. Catarina podeszła do starej fontanny, gdzie jej matka kiedyś grała melodię. Przysuwając muszlowy flet do ust, zaczęła grać pieśń, która miała obudzić Lugię, z każdą zagraną nutą Catarina wkładała w tę piosenkę serce i powinna.

Woda w starej fontannie zaczęła świecić luminescencyjnym zielonym światłem aż do kolumny poniżej. Kiedy nuta w piosence się zmieniała, filary świeciły się wraz z piosenką. Tłum dał się słyszeć zbiorowe westchnienie, gdy grała na instrumencie. Catarina Przekształciła pragnienie i potrzebę w czyste pragnienie ponownego przebudzenia Lugii. W głębi duszy zastanawiała się, jak by to było zostać porwanym z tego miejsca i podróżować dookoła świata z Lugią.

Kiedy Catarina zagrała ostatnią nutę piosenki, opuściła muszlowy flet i spojrzała na ocean. Nic nie było, gdy blask filarów zgasł, pomyślała w swoim umyśle: „Proszę, Lugia, proszę, pokaż, że jesteś dla mojego ludu i dla mnie”. Nagle woda w pobliżu klifu zaczęła falować, a potem z oceanu wyskoczyło gigantyczne stworzenie.

Lugia wystrzelił w powietrze, wyrzucił ramiona i poleciał nad klif, na którym znajdowała się Catarina. Mieszkańcy miasta wiwatowali i gwizdali, gdy Lugia wylądowała tuż przed Catariną, powodując, że jej włosy fruwały we wszystkich kierunkach.

Catarina skłoniła wielką bestię i powiedziała: „Och, wielka i potężna Lugio, jesteśmy bardzo wdzięczni, że pojawiłeś się w ten najświętszy z dni”
– Czy to ty grałeś tę piosenkę? Głęboki głos wydobywał się z Lugii, gdy patrzył na dziewczynę.

„T-tak, to ja, to jest piosenka dedykowana tobie, gramy ją co roku” – powiedziała

„Wiem, że ta melodia grana jest co roku, ale ty byłaś czystsza, bardziej uduchowiona, więc przyszłam po ciebie, Catarina”

- Przyszedłeś po mnie? A skąd znasz moje imię?

„Znam cię, odkąd byłaś bardzo mała, ale o tym porozmawiamy później. A teraz wskocz na moje plecy, droga dziewczyno” – powiedział Lugia, pochylając się dla niej.

Catarina wspięła się na jego plecy wcale nie przerażona i kiedy siedziała tuż nad jego łopatkami Lugia zaczęła się odrywać. Matka Catariny krzyknęła, ale było już za późno, żeby zniknęli. Lugia poleciał do miejsca, w którym wynurzył się z wody i zanurkował z powrotem do słonego morza.

Woda była lodowata, gdy schodzili głębiej, potem do jaskini i właśnie wtedy, gdy Catarinie wydawało się, że kończy jej się tlen, wynurzyli się do podwodnej jaskini. Lugia wyszła z wody na płaską kamienną podłogę. Pozwolił Catarinie zejść z jego pleców i zejść po podłodze.

Podłoga była ciepła, lekko jarząca się, tak że delikatne światło rozświetliło pokój. Ale nawet w cieple panującym w pokoju, jej lodowate mokre ubrania sprawiły, że zmarzła do szpiku kości. Lugia podeszła i położyła się obok niej i jedną dużą dłonią lekko ją pchnęła, tak by przywarła do jego ciepłego futra.

– Zimno ci – powiedział Lugia, zbliżając twarz do jej twarzy.

„Tak, to mokre ubrania, które mam na sobie” – wyjaśniła.

„Zdejmij je, jeśli będą ci zimno, jeśli położysz je na podłodze, powinny wyschnąć od ciepła”

Catarina zarumieniła się i spojrzała na Lugię, on odwzajemnił spojrzenie tylko pustym spojrzeniem. W porządku kotku, to tylko Pokémon, nie ma znaczenia, czy będziesz z nim nagi w pokoju. Kiedy się rozbierała, w jej głowie kłębiły się sprośne myśli. ułożyła wszystkie swoje ubrania w równym rzędzie do wyschnięcia i spojrzała na Lugię, który gestem zaprosił ją, by usiadła obok niego.

Podeszła do niego i usiadła na ciepłej podłodze, opierając plecami o miękkie futro Lugii. Poruszył się i objął ją ramieniem, aby pomóc ją ogrzać, a jego futro połaskotało jej już twarde i wrażliwe sutki. Catarina jęknęła, po czym zawstydzona zakryła usta.

- Wszystko w porządku Catarino? Lugia zadał jej swoją głowę tuż przed jej twarzą

„Tak, wszystko w porządku, dziękuję, teraz też jest mi znacznie cieplej”

„Dobrze” powiedział i poruszył ramieniem, żeby było mu wygodniej, ale nieświadomie wtargnął w lekko wilgotną cipkę dziewczyny.

"Ach!" Catarina westchnęła

"Czy cię zraniłam?"

„Nie, nie, nic takiego, po prostu dotknąłeś wrażliwej części mojego ciała”

„Czy na twoim ciele są bardziej wrażliwe części ciała?”

"Tak"

Catarina rumieniła się jaskrawoczerwono z rękami na piersi zakrywającymi jej piersi. Lugia nagle się poruszyła, a dziewczyna upadła i leżała teraz na plecach, kiedy Lugia zaczęła gładzić jej ciało. Zarumieniona Catarina próbowała się cofnąć, ale wkrótce znalazła się pod ścianą jaskini.

"C-co ty robisz?!?" Zapytała

„Chcę, żebyś znowu wydał ten dźwięk, to było takie podniecające”

Dłoń Lugii odepchnęła dłoń Catariny i pogładziła jej piersi, co spowodowało, że westchnęła. Lugia zaczął bawić się jej piersiami, a jego futro oplatające jej sutki sprawiło, że Catarina jęczała i wydawała inne sprośne dźwięki. Lugia drugą ręką szukał kolejnej wrażliwej części jej ciała.

Kiedy odkrył jej mokrą cipkę, Lugia zaczęła ją głaskać, a Catarina wiła się i jęczała z rozkoszy. „Czy to dobre uczucie?” Zapytał głaszcząc jej cipkę, mocząc swój futrzany palec w jej sokach. Catarina skinęła głową, a Lugia podniósł rękę, którą masował jej cipkę i powąchał ją.

Zapach, który unosił się w nosie Lugii, podniecił go i sprawił, że stał się tak twardy, że prawie bolało. Był już twardy od hałasowania dziewczyny, ale jej zapach zawładnął jego umysłem. Lugia usiadła, a jego kutas był całkowicie wysunięty, a Catarina sapnęła, gdy zobaczyła, jaki jest duży.

Lugia przesunął się do przodu i sprawił, że Catarina uklękła, gdy umieścił czubek swojego pulsującego penisa przy jej wejściu. Spojrzała na niego, gdy wszedł w nią, jego duży kutas wsunął się w cipkę Catariny, rozciągając ją szeroko. Lugia jęknęła, krzycząc z bólu,

Zaczął wpychać się w ściskającą dziurę, a krzyki Catariny zamieniły się w jęki rozkoszy. Gdy Lugia wszedł w nią, Catarina poruszyła biodrami na jego penisie, zmuszając go głębiej i głębiej. Jej jęki odbijały się echem od ścian jaskini, gdy Lugia w nią wwiercał.

"Och! Lugia! Jesteś taka duża, taka głęboka~" Catarina jęknęła, gdy poczuła orgazm, jej i tak już ciasna cipka mocniej ścisnęła penisa Lugii.

Lugia warknęła i zaczęła szybciej wbijać się w Catarinę, przedłużając jej orgazm. Lugia poczuł, jak jego sperma wystrzeliwuje w trzon jego penisa, a następnie eksploduje w cipkę dziewczyny. Wypełnił jej łono, a kiedy jej cipka nie mogła już dłużej wytrzymać, wytrysnął z niej i zebrał się na podłodze.

Oboje oddychali ciężko, gdy Lugia wyciągnął swojego kutasa z pełnej cipki Catariny. Reszta spermy wylała się z niej i zlała się z resztą. Usiadła i spojrzała na Lugię, który spuścił wzrok i miał zakłopotanie na twarzy. Wstała i podeszła do niego, po czym objęła go za szyję.

– Czy żałujesz tego, co zrobiłeś? zapytała.

"Przepraszam, że się na tobie narzuciłem"

"Nie bądź naprawdę mi się podobało!"

"Naprawdę?"

"Naprawdę!"

Lugia uśmiechnęła się lubieżnie i górowała nad Catariną. – Cóż, myślę, że nie miałbyś nic przeciwko zrobieniu tego jeszcze raz?

Podobne artykuły

Karmelowa Mokka w Jawajskiej Dżungli

Od naszego ostatniego spotkania minęły dwa tygodnie. Coś, do czego przyzwyczaiłem się. Co drugi poniedziałek przychodzi do Jawajskiej Dżungli, aby dostarczyć pudełko czekoladowych ciasteczek z wiedeńskiej piekarni i kawiarni Josefa. Ciasteczka nie były niczym specjalnym. Właściciel sprzedaje je tylko w naszym sklepie, ponieważ jego brat jest właścicielem piekarni. Ale mężczyzna, który je dostarczył, naprawdę wyglądał jak coś, z czego mógłbym ugryźć… Miał dwadzieścia kilka lat i nazywał się Miguel. Ciemnobrązowe, falowane włosy i orzechowe oczy z hipnotyzującym zewnętrznym zielonym odcieniem, ale dla nich bogatym, ciemnobrązowym wewnętrznym odcieniem. Był dość wysoki i muskularny; Powiedziałbym, że około 6 stóp. Jego ciemna skóra sprawiała...

974 Widoki

Likes 0

Jordan, bogini seksu_(1)

Nazywam się Jake. Piszę to, bo sam po prostu nie mogę w to uwierzyć. Mam nadzieję, że kiedy skończę, będzie trochę lepiej. W każdym razie. To, co ci teraz opowiem, to wyjątkowy moment w moim życiu. Kiedy pieprzyłem Jordana. Jordan zawsze była najgorętszą dziewczyną w mojej szkole i wszyscy pożądają jej idealnie uformowanych piersi. Wie, że wszyscy faceci nie mogą się jej oprzeć i stawia sobie za cel noszenie możliwie najniższego dekoltu w szpic, tylko po to, by nas dręczyć. Reszta jej ciała jest równie cudowna. Od jej cudownie pieprzonej twarzy ze świecącymi rudymi włosami, aż po najdoskonalszy tyłek, jaki kiedykolwiek...

622 Widoki

Likes 0

Po drodze Transport ciężarowy rozdział 5

Jill i ja przybyliśmy w Boise ID. około 5 rano. Zatankowałem ciężarówkę i zaparkowałem. Weszliśmy i zjedliśmy dobre śniadanie. Powiedziała, że ​​chce mnie zjeść na deser, ale w ciężarówce. I to był dzień analny”. Powiedziała mi, że „chce KD w jej tyłek i żebym walił ją w cipkę”. Trochę się roześmiałem i powiedziałem: „Wsadzisz sobie KD w dupę?” (KD to Kong Dong) Ta rzecz ma 18 cali długości i około 3 cali grubości, trochę więcej niż puszka po piwie, „Zakładasz się”, mówi. Powiedziałem jej: „Trudno ci było wsadzić mnie w tyłek. Dlaczego myślisz, że wsadzisz potwora do tyłka?” „Patrz na mnie”...

562 Widoki

Likes 0

Tata zdejmuje napięcie

Leżałem na łóżku z kutasem w pięści, gotowym wyrwać go z korzeniami, kiedy Andrea weszła. Spojrzała na mnie, uśmiechnęła się i podeszła do łóżka, zostawiając po drodze ślad ubrań. „Przepraszam, że ostatnio cię ignorowałam” – wymruczała, zastępując moją rękę swoją ręką na moim fiucie. „Pozwól mi się tym zająć”. Gładziła mojego fiuta jak tylko mogła cały czas całując mnie i ssąc mój język. Ciągle głaskała moją męskość i szeptała mi do ucha. „Dziecko potrzebuje ostrego ruchania od tatusia”. Wspięła się na mnie i wsunęła mojego penisa w swoją mokrą, śliską cipkę. Mój kutas wszedł do samego końca, aż jądra zetknęły się...

516 Widoki

Likes 0

Migreny mojego syna (rozdz. 4)

Ta historia jest dziełem fantasy. Nic z tego nie jest prawdą. Nie używaj go do inspiracji. Nie krzywdź ludzi, których kochasz. [Przeczytaj rozdziały 1, 2 i 3 przed kontynuowaniem] Rozdział 1: sexstories.com/story/104332/ (4100 słów) Rozdział 2: sexstories.com/story/104363/ (1650 słów) Rozdział 3: sexstories.com/story/104365/ (2300 słów) Rozdział 4 to 3500 słów Następnego ranka spałem, co jest normą w niedziele. Poczułam się w jakiś sposób odnowiona, odmłodzona i świeża. Wizje nocy, zanim zaczęły odtwarzać się w mojej głowie. Przygryzłam dolne wargi i uśmiechnęłam się. Uczucie bólu w pochwie przypomniało mi, jak daleko posunęłam się do przodu. Wulgarność tego, co zrobiłem mojemu synowi, zszokowała mnie...

475 Widoki

Likes 0

Nie tego się spodziewałem._(0)

Nie to, czego się spodziewałem... =====Zacznę od tego, że nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. To tylko historia, którą napisałem dla przyjaciela. Ta historia jest całkowicie fikcyjna i mam nadzieję, że dla kogoś nie przedstawia prawdziwej historii z życia. Jeśli tak, to dobrze, wypierdalaj. Położyłeś się. Gratulacje; to naprawdę nie jest taka wielka sprawa. A teraz przejdźmy do historii.===== Jazda była nie do zniesienia. Siedem godzin na pustej autostradzie tylko po to, by zatrzymać się na dwóch różnych stacjach benzynowych, żeby zrobić sobie przerwę na siusiu i rozprostować nogi. Dziękuję tato, umiliłeś mi lato, zabierając mnie na wycieczkę, na którą...

481 Widoki

Likes 0

Wycieczka rozdział 1 Opiekunka do dziecka

Wycieczka rozdział 1 Opiekunka do dziecka Autor: Jax_Teller Mirando, moja żona często wyjeżdża w interesach, a ostatnim razem nie było jej ponad miesiąc. Potrzebowałem przerwy od roli samotnego rodzica z trójką małych dzieci i potrzebowałem trochę czasu dla siebie. Było to prawie niemożliwe, aż do pewnego pięknego późnego wiosennego poranka, kiedy udało mi się znaleźć opiekunkę do moich dzieci. Mary była córką znajomego Denise, właśnie skończyła 18 lat i była w ostatniej klasie liceum. Mary była ruda i ładnie uzupełniała się sylwetką biegacza. Miała zaokrąglony tyłek w kształcie serca i piersi 32 C, które były lekko uniesione. Mary wydawała się nieświadoma...

405 Widoki

Likes 0

Bursztynowa Zemsta

CAW # * Wpis To historia zemsty i bólu. To historia miłości i uczucia. To opowieść o satysfakcji i ludziach, którzy doszli do celu. Moja dziewczyna Amber i ja byliśmy członkami klubu seksualnego. Oboje lubiliśmy chodzić i brać udział w większości zajęć w klubie, ale ona odmówiła uprawiania seksu z innymi kobietami. Lubiła oglądać inne kobiety w klubie, były ruchane, a nawet lubiła patrzeć, jak inne kobiety ruchają się nawzajem, ale nigdy nie była w stanie sama lizać cipki. Byłem tym zaskoczony i zapytałem ją dlaczego. Wyjaśniła, że ​​jej matka była lesbijką. Jej matka Pam i jej dziewczyna Cheryl od najmłodszych...

1.7K Widoki

Likes 0

Emily jedzie do Vegas

Opowieść o wakacjach napisana na II konkurs dla pisarzy na forum. To był wygodny lipcowy wieczór, po tym jak wszyscy wrócili do domu z pracy. Spakowaliśmy ważne rzeczy poprzedniego wieczoru, więc tak naprawdę jedyne, co musieliśmy zrobić, to wrzucić kilka rzeczy w ostatniej chwili do torby i wskoczyć do SUV-a Johna. Faceci z przodu, dziewczyny z tyłu, nasi wojownicy prowadzą nas w podróż przez południową pustynię Kalifornii. Ashley jest moją kochanką/narzeczoną? Miała 23 lata, długie, proste blond włosy, zielono-niebieskie oczy, 5' 6 cali, 110 funtów, 36 B, atletyczną budowę, stonowaną sylwetkę, śliczny mały tyłek i cholernie seksowną bez makijażu. 24 lata...

1.3K Widoki

Likes 0

Na pokładzie Lundrim Seksi, część 5

Następnego dnia obudziła się sama. Głowa bolała ją od kaca, skóra paliła od pobicia poprzedniej nocy. Przez głowę przelatywały jej myśli z poprzedniego dnia, kiedy próbowała złożyć wszystko w całość. Tyle rzeczy jej się wczoraj przydarzyło. Wyżarła swoją cipkę, jakby to był ostatni posiłek, jaki kiedykolwiek jadł. To było jednak całkiem przyjemne, była zszokowana tym, jak bardzo jej się to podobało. Przez jej ciało przeszły uczucia, których nigdy wcześniej nie czuła. Potem została związana i odebrano jej dziewictwo, w sposób, który bolał tak bardzo, że nie mogła zrozumieć, jak to ma być dobre. Dlaczego ludzie w filmach mieliby to robić? Jak...

944 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.